kamilka.pl

 

 

Kamila urodziła się z przepukliną oponowo-rdzeniową (rozszczepem kręgosłupa). Wymaga stałego specjalistycznego leczenia i intensywnej rehabilitacji. Pomimo swej niepełnosprawności to bardzo wesoła i ciekawa świata dziewczynka, a my jako rodzice jesteśmy zdeterminowani w walce o jak najlepszą jakość jej życia.

  Kamila urodziła się 19 maja 2005 roku... Więcej...

  1 % podatku na OPP

  Galeria zdjęć

  Kontakt

kamilka@kamilka.pl


nasza historia

        

Kamila urodziła się 19 maja 2005 r. z przepukliną oponowo-rdzeniową ( rozszczepem kręgosłupa ) w krzyżowo-lędźwiowym odcinku kręgosłupa. Wcześniej 21 marca 2005 r. będąc jeszcze w brzuchu mamy, w szóstym miesiącu ciąży przeszła bardzo poważną, nowatorską operację wewnątrzmacicznego zamknięcia przepukliny. Był to czwarty tego typu zabieg wykonany w Polsce, a drugi w Bytomiu. Na świecie, głównie w Nashville, wykonano  kilkaset takich operacji i chociaż wiążą się ze sporym ryzykiem i nie powodują cudownego uzdrowienia, to dają maluchom i ich rodzicom, choć trochę nadziei na lepszą jakość życia. Kamilka zaraz po urodzeniu, ważąc zaledwie 1900 gramów, była jeszcze dwukrotnie operowana ( plastyka przepukliny – reoperacja oraz zabieg wszczepienia zastawki odbarczającej komory mózgowe). Wada w jej przypadku wystąpiła dość wysoko w lędźwiowym odcinku kręgosłupa, co spowodowało niedowład i zaburzenia czucia w kończynach dolnych, neurogenny pęcherz moczowy, który wymaga farmakologicznego leczenia i okresowego cewnikowania oraz deformacje stóp wymagające zaopatrzenia ortopedycznego. 

Kamila musi być intensywnie rehabilitowana. Już od pierwszego miesiąca życia ćwiczona była metodą Vojty, a od trzeciego miesiąca dodatkowo metodą NDT Bobath. Kasia zrezygnowała z pracy zawodowej i zajęła się wychowaniem i rehabilitacją Kamili. Było to konieczne, ponieważ rodzic ćwiczenia metodą Vojty powinien wykonywać 4 razy dziennie, oprócz tego niezbędne są masaże stóp oraz klika razy w tygodniu fizjoterapia w różnych ośrodkach rehabilitacyjnych. Do tego dochodzą jeszcze regularne wizyty u specjalistów: neurologa, neurochirurga, urologa, ortopedy, psychologa i logopedy, a także - od niedawna - zajęcia na basenie.

Jest to z pewnością męczące ale wierzymy, że wysiłek włożony w usprawnianie Kamili przyniesie oczekiwane rezultaty. Cieszymy się z każdego, nawet najdrobniejszego, sukcesu naszej córeczki. Kamila już rozumie, że musi ćwiczyć i o dziwo zaakceptowała ten fakt. Cieszy się, gdy jedziemy na zajęcia, nie protestuje też, gdy ćwiczymy w domu - chyba, że ma zły dzień... Jest bardzo towarzyską i wesołą dziewczynką. Lubi dużo mówić i być w centrum zainteresowania.

Dziękujemy wszystkim, którzy wspierali nas i nadal wspierają w tym bardzo trudnym okresie naszego życia. Czując zrozumienie i życzliwość innych łatwiej nam zmierzyć się z "drapieżnym losem".

 

Strona główna

Nasza historia

Jak pomóc?

Galeria zdjęć

  Kontakt